Aplikacja dla rodziców po rozwodzie

Po rozstaniu największym obciążeniem nie jest sam wyrok, tylko codzienna logistyka: kto ma dziecko w piątek, kto płaci za zieloną szkołę i co dokładnie ustaliliście miesiąc temu. Poniżej, co taka aplikacja musi umieć, żeby naprawdę pomogła.

Ostatnia zmiana: 30 lipca 2026

W skrócie

Dobra aplikacja dla rozwiedzionych rodziców robi trzy rzeczy: planuje opiekę, liczy koszty i zapisuje, co się naprawdę wydarzyło.

Ta trzecia jest najważniejsza i najczęściej pomijana. W sprawach o kontakty i alimenty liczy się różnica między tym, co ustalone, a tym, co wykonane.

Sześć funkcji, na które warto patrzeć

  1. 1Kalendarz opieki, który liczy się samUstawiasz rytm raz, na przykład tydzień na tydzień albo co drugi weekend, a kalendarz przelicza kolejne miesiące. Wyjątki, czyli wakacje, święta i zamiany, nadpisujesz na konkretnych dniach.
  2. 2Ręczne ustawienie pojedynczego dniaŻaden rytm nie przetrwa zderzenia z weselem, chorobą i zieloną szkołą. Bez możliwości kliknięcia jednego dnia kalendarz zaczyna kłamać w drugim miesiącu.
  3. 3Koszty dziecka w jednym zestawieniuWyżywienie, ubranie, leczenie, szkoła, zajęcia i część kosztów mieszkania przypadająca na dziecko. Suma miesięczna i roczna to punkt wyjścia do rozmowy o alimentach.
  4. 4Zapis odstępstw od ustaleńKiedy kontakt się nie odbył, kiedy dziecko nie zostało odebrane, ile trwało spóźnienie. Zapis robiony na bieżąco jest wart znacznie więcej niż odtwarzanie tego po pół roku.
  5. 5Dokumenty i wydarzenia w jednym miejscuWyjazdy, wywiadówki, wizyty u lekarza, terminy w sprawie, a do tego skany i zrzuty ekranu.
  6. 6Eksport do pliku dla prawnikaAplikacja, z której nie da się wyjąć danych, jest pułapką. Zestawienie powinno dać się pobrać jako PDF albo arkusz i pokazać komuś spoza aplikacji.

Czego taka aplikacja nie powinna robić

  • Nie powinna podpowiadać, jak wygrać. Narzędzia obiecujące przewagę nad drugim rodzicem produkują materiał, który w sądzie działa przeciwko autorowi.
  • Nie powinna zachęcać do zbierania dowodów w sposób niezgodny z prawem. Wejście na cudzy telefon albo cudzą skrzynkę to nie spryt, tylko przestępstwo, a materiał zdobyty w ten sposób obraca się przeciwko osobie, która go zdobyła.
  • Nie powinna zamykać danych u siebie. Jeśli nie da się pobrać zestawienia w pliku, aplikacja jest pułapką, a nie narzędziem.

Jak to wygląda w solo&co

Moduł dzieci składa się z rytmu opieki, kalendarza rodzinnego, zestawienia kosztów, zapisu odstępstw i planu wychowawczego. Kalendarz pokazuje kolorem, u kogo jest dziecko każdego dnia, liczy podział dni w miesiącu i przyjmuje wydarzenia: wyjazdy, wyjścia, szkołę, zdrowie i terminy w sprawie, razem z kosztem przypiętym do daty.

Wszystko to wchodzi do jednego pliku PDF, który pobierasz na rozmowę z prawnikiem. Aplikacja działa dla ciebie samej, bez zgody i bez konta drugiej strony.

Zobacz też: jakie dokumenty są potrzebne do rozwodu.

Najczęstsze pytania

Czy zapisy z aplikacji mają wartość w sądzie?

Sąd ocenia dowody swobodnie i nie ma zamkniętej listy tego, co wolno przedstawić. Wydruk z aplikacji jest dokumentem prywatnym: dowodzi, że osoba, która go sporządziła, złożyła takie oświadczenie. Wartość rośnie, gdy zapisy są robione na bieżąco, są spójne i mają oparcie w czymś zewnętrznym, na przykład w wiadomościach albo rachunkach. Sam wydruk nie zastąpi dowodu, ale porządkuje twoją wersję zdarzeń i skraca pracę prawnika.

Czy druga strona musi mieć konto?

W solo&co nie musi. Aplikacja działa dla jednej osoby i jest użyteczna nawet wtedy, gdy druga strona nie chce współpracować, co jest najczęstszą sytuacją zaraz po rozstaniu. Aplikacje zbudowane wokół wspólnego konta obojga rodziców, jak OurFamilyWizard czy 2houses, sprawdzają się później, gdy emocje opadną i oboje zgodzą się z nich korzystać.

Czym różni się taka aplikacja od zwykłego kalendarza w telefonie?

Zwykły kalendarz nie wie, że tydzień na tydzień to rytm, więc trzeba wpisać każdy dzień ręcznie. Nie liczy, ile dni w miesiącu dziecko było u każdego z rodziców, nie zbiera kosztów i nie odróżnia planu od tego, co faktycznie się wydarzyło. To ostatnie jest najważniejsze: w sprawie o kontakty liczy się różnica między ustaleniem a wykonaniem.

Ile kosztuje aplikacja dla rodziców po rozwodzie?

Zagraniczne aplikacje tego typu kosztują zwykle od kilkudziesięciu do ponad stu złotych rocznie na rodzica, a część rozlicza się w dolarach. W solo&co podstawowy zakres jest bezpłatny, a płatne funkcje, jeśli się pojawią, zobaczysz i potwierdzisz przed zakupem.

Czy aplikacja zastąpi prawnika?

Nie i żadna uczciwa aplikacja tego nie obiecuje. Zastępuje natomiast tę część pierwszej rozmowy, w której odtwarza się fakty z pamięci: chronologię, koszty, listę spornych rzeczy. To zwykle najdroższa i najmniej potrzebna godzina w całej sprawie.

Ogarnij opiekę, koszty i ustalenia w jednym miejscu

Kalendarz, który liczy się sam, koszty dziecka w jednym zestawieniu i zapis tego, co faktycznie się wydarzyło. Podstawowy zakres jest bezpłatny.

Załóż konto

To informacja ogólna o tym, jak wygląda procedura, a nie porada prawna w twojej sprawie. Przepisy bywają zmieniane, a sądy stosują je różnie. Przed złożeniem pisma sprawdź stan sprawy z osobą uprawnioną do udzielania porad prawnych.